Strona główna  /  Dom  /  Czy shuttersy są dobrym rozwiązaniem do nowego domu?

Czy shuttersy są dobrym rozwiązaniem do nowego domu?

Dom
Nowoczesny salon z dużym oknem i białymi shuttersami, przez które wpada miękkie światło, podkreślając przytulne wnętrze.

Planujesz wykończenie nowego domu i zastanawiasz się, czy shuttersy naprawdę sprawdzą się lepiej niż rolety lub zasłony? To rozwiązanie budzi coraz większe zainteresowanie, bo łączy dekorację z wygodą codziennego użytkowania. Z tego tekstu dowiesz się, na co zwrócić uwagę, zanim zamówisz shuttersy do swojego wnętrza i na taras.

Czym są shuttersy i jak działają?

Shuttersy to wewnętrzne lub zewnętrzne okiennice z paneli, w których zamontowane są poziome lamele. Kąt ich nachylenia regulujesz ręcznie rączką, drążkiem sterującym lub ukrytą listwą. W jednej chwili możesz wpuścić więcej światła, a za moment uzyskać zaciszny półmrok.

Typowy panel ma własną ramę nośną, a w niej ruchome listwy z drewna, PVC albo aluminium. W wielu systemach stosuje się trzy podstawowe ustawienia lameli: pozycję otwartą z maksymalnym dopływem światła, pozycję zamkniętą z ochroną przed wiatrem i wglądem z zewnątrz oraz pozycję wentylacyjną, kiedy powstaje wąska szczelina dająca przewiew. W wersjach zewnętrznych ten sam panel może zabudować ścianę tarasu, pergoli czy altany.

Gdzie zamontować shuttersy w nowym domu?

Nowy dom to idealny moment, żeby zaplanować shuttersy od razu w projekcie stolarki i zabudów stałych. Najczęściej spotyka się je w salonie i jadalni, gdzie mają zastąpić zasłony oraz klasyczne żaluzje. Wysokie drzwi balkonowe i przesuwne wyjścia na ogród szczególnie zyskują na takiej oprawie okiennej, bo panel tworzy spójną, elegancką płaszczyznę.

Coraz częściej stosuje się je też poza standardowymi oknami. W nowym domu możesz zaplanować shuttersy jako fronty szaf, zabudowę garderoby, drzwi ażurowe do spiżarni czy lekką ściankę oddzielającą strefy. Ruchome lamele pozwalają wtedy przewietrzyć wnętrze mebla albo wnęki, a przy tym zakryć jej zawartość. W łazience i kuchni dobrze sprawdzają się wersje z PVC, odporne na wilgoć i łatwe do umycia wodą z delikatnym środkiem.

Dobrym przykładem jest taras osłonięty panelami lamelowymi na całej wysokości balustrady:

  • na pergoli, gdzie shuttersy tworzą regulowaną ścianę przeciwsłoneczną,

  • w altanie ogrodowej, w której chronią przed podmuchami wiatru,

  • na balkonie w roli ekranów dających prywatność od strony sąsiadów.

We wnętrzach spotyka się też shuttersy dachowe – dopasowane do skośnych lub łukowych okien. System paneli na wymiar pozwala zabudować nietypowe kształty, jak półkola, trapezy czy okrągłe naświetla nad drzwiami.

Z jakich materiałów wybrać shuttersy?

Materiał ma ogromny wpływ na trwałość i wygląd całej zabudowy. Najbardziej klasyczne są okiennice z drewna liściastego, na przykład lipowego, paulownii czy abachi. Takie panele są lekkie, dobrze poddają się obróbce i bejcowaniu, a po pomalowaniu zachowują widoczny rysunek słojów. W pomieszczeniach suchych, jak salon czy sypialnia, drewniane lamele tworzą bardzo ciepły, domowy efekt.

Inaczej wygląda sytuacja w łazience, pralni, kuchni czy na zewnątrz. Tam lepiej sprawdzają się shuttersy z PVC albo aluminium. PVC jest odporne na rozbryzgi wody i podwyższoną wilgotność, więc idealnie nadaje się na zabudowę okien nad wanną czy zlewem. Aluminium z kolei dobrze znosi skrajne temperatury na tarasie i nie wymaga sezonowej impregnacji.

Przy wyborze materiału warto zestawić kilka aspektów:

  • drewno – naturalny wygląd, możliwość bejcowania, konieczność okresowej konserwacji,

  • PVC – odporność na wodę, stabilny kolor, nieco „chłodniejszy” odbiór wizualny,

  • aluminium – wysoka sztywność, mały ciężar przy dużych panelach, bardzo małe wymagania serwisowe.

Do tego dochodzi kwestia kolorystyki. Producenci oferują szerokie palety lakierów i bejc, także w systemach NCS i RAL. Możesz zestawić białe ościeżnice z lamelami imitującymi dąb albo wybrać odważny, ciemny odcień do wnętrza w stylu loft.

Jakie korzyści dają shuttersy na co dzień?

Czy w nowym domu naprawdę odczujesz różnicę między klasyczną roletą a panelem lamelowym? W praktyce tak, bo shuttersy łączą kilka funkcji w jednym elemencie. Po pierwsze pozwalają bardzo precyzyjnie ustawić ilość światła dziennego. Lamele można nachylić tak, by promień nie świecił prosto w ekran telewizora, a jednocześnie nie trzeba zapalać lamp.

Po drugie dają dużą kontrolę nad prywatnością. Gdy ustawisz lamele pod kątem, z zewnątrz trudno zobaczyć wnętrze, a Ty nadal widzisz ogród lub ulicę. Drewniane i aluminiowe panele zachowują się też jak cienka bariera akustyczna – częściowo tłumią dźwięki z zewnątrz, co przy ruchliwej drodze bywa bardzo odczuwalne.

Ważne są także kwestie termiczne. Lamele od strony południowej elewacji ograniczają nagrzewanie szyb, a zimą tworzą dodatkową warstwę między szybą a wnętrzem pokoju. Na tarasie system ruchomych deseczek pozwala uchylić lamelę tylko na tyle, by zapewnić przewiew, a jednocześnie osłonić strefę wypoczynku przed ostrym wiatrem i deszczem padającym pod kątem.

W codziennym użytkowaniu docenisz też kilka drobnych aspektów:

  • łatwe mycie lameli miękką ściereczką bez zdejmowania panelu,

  • możliwość pracy górnych i dolnych lameli niezależnie,

  • brak sznurków i łańcuszków, które lubią plątać się dzieciom i zwierzętom.

Na co uważać przed montażem shuttersów?

Żadne rozwiązanie nie jest idealne i shuttersy też mają swoje ograniczenia. Po pierwsze nie dają całkowitego zaciemnienia. Między lamelami zostają drobne szczeliny, więc w sypialni miłośnicy pełnej ciemności często łączą je z roletą podtynkową lub zasłoną zaciemniającą.

Po drugie – zwłaszcza w wersjach drewnianych – wymagają okresowej pielęgnacji. Drewno pracuje pod wpływem wilgoci, dlatego po kilku latach przyda się odświeżenie powłoki lakierniczej lub bejcowanej. W pomieszczeniach z intensywną parą wodną lepiej od razu wybrać PVC, które nie chłonie wilgoci.

Warto też pamiętać o kwestiach technicznych. Shuttersy są wykonywane na wymiar konkretnego otworu, co podnosi koszt w porównaniu z gotową roletą z marketu. Źle zaprojektowany podział paneli może utrudniać otwieranie okien lub drzwi balkonowych, dlatego projekt trzeba skonsultować z monterem stolarki. Zdarza się, że przy bardzo wąskich ościeżach konieczny jest montaż na ścianie, a nie we wnęce.

Czy da się połączyć shuttersy z innymi osłonami, takimi jak firany albo zasłony na szynie? W wielu domach tak właśnie się robi, traktując panele jako stałą, funkcjonalną bazę, a tkaniny jako element czysto dekoracyjny dopasowany do stylu wnętrza.

Artykuł sponsorowany

Redakcja bbhomeonline.pl

Z pasją dzielimy się inspiracjami, poradami i akcesoriami, które pomagają stworzyć wyjątkową przestrzeń wokół nas. Ułatwiamy podejmowanie decyzji, tłumacząc aranżacyjne dylematy w prosty i przystępny sposób.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?